Jak zadbać o dobrostan

🧭Za nami majówka, przed nami czerwcówka, a i sezon urlopowy tuż tuż.

Wpadamy w nie z rozpędu i trudno czasem, mając te 3-4 dni odciąć się, wyłączyć i wejść w stan spoczynku.

Są osoby, które potrafią zamienić nawet długi weekend w projekt do dowiezienia. Trudno im wyjść z trybu osiągania, dążenia, zaliczania. Przecież urlop ma być spędzony produktywnie, a żadna minuta nie może się zmarnować. Musi się dziać. I tak kolejne dni zamieniają się w listę rzeczy do odhaczenia – tak działa talent osiąganie, kiedy się zagalopuje i tego nie zauważymy.

To może dla odmiany wpisać sobie na listę… drzemkę? Albo godzinę w hamaku? Hmmm… to dalej lista, ale nasz system kojenia nam za to podziękuje.

Jeśli ktoś ma jeszcze potrzebę dopracowania wszystkiego do perfekcji (maksymalista mu na imię), to dopiero zaczyna się jazda. Ma być lepiej niż rok temu, więcej, ładniej, bardziej wyjątkowo i na zdjęciach czy rolkach ma się lepiej prezentować, tak, żeby można go było dopisać do listy sukcesów.

 

Tylko czy „z sukcesem” i produktywnie zawsze znaczy zdrowo?

Ani się człowiek obejrzy, a wraca do codziennych zadań z poczuciem, że tego urlopu jakby wcale nie było: z głową pełną wrażeń, ale z ciałem i emocjami, które wciąż czekają na chwilę wytchnienia.

Moment na refleksję

Może więc przed kolejnym wyjazdem warto na chwilę się zatrzymać i sprawdzić:

🌱Co naprawdę  mnie regeneruje, a co tylko wygląda jak dobry odpoczynek?
🌱I jak mogę zadbać o jego jakość?

Szczypta uważności na siebie na pewno nie zaszkodzi, a może pomóc wyłapać ten moment, kiedy nasze naturalne predyspozycje wchodzą w przegięcie i działają przeciwko nam. Zauważenie tego to już pierwszy krok ku zmianie.

UWAGA NA TALENTY

Można się łatwo zagalopować w korzystaniu ze swoich talentów, jeśli nie mamy świadomości, jak działają. Samoobserwacja pomaga uchwycić ten moment, kiedy talent wchodzi „w przegięcie”.